Drukuj
Odsłony: 481

20190623 200657

W dniach 22.06 – 24.06. 2019 r. uczestniczyliśmy wraz z grupą instrumentalną, dyrygentem Damianem Kuligą i opiekunem chóru ks. Łukaszem Staszewskim w pielgrzymce na Kresy Wschodnie. Nam pielgrzymom – chórzystom podczas wyjazdu towarzyszyły słowa wypowiedziane w Rzymie przez naszego papieża, Świętego Jana Pawła II. Oto ich treść:

„Niech wasze śpiewanie przekracza granice. Wiecie, że Anioł oznacza posłany. Wy jesteście na swój sposób posłani, aby szerzyć Bożą radość i przez wasz śpiew ukazywać, że wiara jest mocniejsza niż wątpienie, że nadzieja jest silniejsza niż beznadzieja, ze miłość jest mocniejsza niż śmierć.’’

 

Podczas pobytu na Ukrainie towarzyszył nam ks. Roman, proboszcz parafii rzymskokatolickiej z miejscowości Bursztyn. Był on naszym przewodnikiem po miejscach, które obejmował program pielgrzymki. Dzięki jego zaangażowaniu odwiedziliśmy Lwów, Bolszowiec, Halicz, Stanisławów, Bursztyn, Brzuchowice. Oprowadzał nas po najpiękniejszych perełkach architektury sakralnej, zapoznawał z ich historią, pokazał miejsca szczególnie ważne i bliskie sercom Polaków. Opowiadał ciekawie, z pasją, czym wzbudzał nasze zainteresowanie, poruszał nasze serca i budził refleksję. Zachwycił nas swoją dobrotliwością i ofiarnym zaangażowaniem w życie swojej parafii.

Wyjazd na Kresy Wschodnie był dla nas dużym przeżyciem . Wiele razy i w wielu miejscach doświadczaliśmy głębokich wzruszeń. Tak było podczas Eucharystii w kościele w Bolszowicach i w Bursztynie, gdzie śpiewaliśmy w ramach Liturgii. Kościoły te w tych dniach rozbrzmiewały muzyką i śpiewem. Również w Bursztynie po Mszy Świętej zaprezentowaliśmy repertuar pieśni maryjnych. Zgromadzeni słuchali koncertu z wielką czułością. Widzieliśmy na twarzach emocje, łzy wzruszenia, czuliśmy bliskość i łączność z miejscowymi parafianami. Towarzyszyły nam prawdziwe wzruszenia, a szczerość ludzkich spojrzeń utwierdzała w przekonaniu, że warto śpiewać, że muzyka to niezaprzeczalna wartość.

Szczególnym punktem naszej pielgrzymki był koncert w Bazylice Archikatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie, zwanej Katedrą Łacińską. To jeden z najstarszych kościołów Lwowa. W tejże bazylice przed głównym ołtarzem wyśpiewaliśmy przygotowany repertuar. Do występu przygotowywaliśmy się długo i intensywnie. Na koncert przybyło wielu odbiorców tego uroczystego i jakże ważnego dla nas wydarzenia. Ciepły odbiór naszego śpiewu, szczere uśmiechy, radosne spojrzenia, wzruszenia to atmosfera, której tam doświadczyliśmy. Gromkie brawa i owacje na stojąco były dla nas wyrazem najwyższego uznania. Odczuliśmy, że serca naszych słuchaczy rozkołysały się pięknem religijnych pieśni. Wielką i niezmiernie wymowną chwilą było wysłuchanie przez obecnych średniowiecznego hymnu „ Gaude Mater Polonia.’’ Postawą baczność uczestnicy koncertu okazali swój szacunek do polskości i nieprzemijającą pamięć o Polsce. Cieszymy się, że dostąpiliśmy zaszczytu koncertowania w tym chlubnym miejscu i wpisaliśmy się w historię polskiego kościoła na Ukrainie. To dla nas znaczące wydarzenie.

IMG 20190623 093524

Pod przewodnictwem ks. Romana odwiedziliśmy Cmentarz Łyczakowski, najstarszą nekropolię miasta i jeden z najstarszych cmentarzy na terenie Rzeczypospolitej. To piękne i magiczne miejsce, gdzie chyba najbardziej uwidoczniona jest historia miasta i jego mieszkańców. To panteon polskiej chwały, dumy, miejsce pochówku przedstawicieli inteligencji, klas wyższych i zasłużonych dla Ojczyzny. Znane nazwiska: Zapolska, Konopnicka, Ordon, Grottger, Goszczyński, Banach, Gorgolewski, Bełza… . Mijamy ich groby, doceniając wielkie zasługi.
Cmentarz Łyczakowski to nie tylko miejsce spoczynku wybitnych osobistości, ale również miejsce mogił uczestników bitwy o Lwów i Małopolskę Wschodnią, poległych w latach 1918-1920 i zmarłych w latach późniejszych. To miejsce przepełnione ogromnym patriotyzmem i miłością do Ojczyzny znane jest jako Cmentarz Orląt. To tam w Kaplicy Obrońców Lwowa odśpiewaliśmy „ Rotę.’’, oddając w ten sposób cześć i chwałę poległym bohaterom. Byliśmy mocno wzruszeni.

Dzięki zaangażowaniu ks. Romana przeżyliśmy niezapomniane chwile. Pielgrzymka była dla nas wielkim duchowym przeżyciem. Będziemy ją wspominać. Dziękujemy również z serca tym, którzy dołożyli starań, aby ten wyjazd mógł się odbyć. Serdeczne Bóg zapłać.

Zofia Suchorabska