Drukuj
Odsłony: 490

 

Kalwaria

10 sierpnia 2019 roku po raz 33 wyruszyła z Brzozowa Piesza Pielgrzymka na Kalwarię Pacławską. 72 pielgrzymów z Brzozowa i sąsiednich parafii w różnym wieku było prowadzonych po raz drugi przez ks. Łukasza Staszewskiego. Wędrowanie do „Maryi Słuchającej” rozpoczęliśmy Mszą Świętą w naszej Bazylice, pod przewodnictwem ks. Proboszcza, który wskazał, aby pielgrzymi oprócz intencji własnych, modlili się także za Ojczyznę. Po błogosławieństwie wyruszyliśmy z radosnym śpiewem ulicami Brzozowa, przy akompaniamencie gitar grupy muzycznej siostry Marii.

Rekolekcje w drodze ks. Łukasz rozpoczął konferencją na temat Sakramentu Kapłaństwa a swoje świadectwa złożyli towarzyszący nam klerycy: kl. Dariusz, kl. Wojciech i kl. Mateusz. Po pożywnym obiedzie w Dydni, pełni radosnej modlitwy dotarliśmy na pierwszy nocleg w Witryłowie. Drugi dzień przywitał nas kroplami deszczu, ale po niedzielnej mszy św. w Borownicy niebo rozjaśniło się i wszyscy z mocą wyruszyli w dalszą drogę. Tematem przewodnim tego dnia, był Sakrament Małżeństwa. Wnikliwa konferencja ks. Łukasza, ubogacona świadectwami młodych pielgrzymów wchodzących dopiero na drogę rozeznania swoich życiowych powołań, zweryfikowało myśli sióstr i braci z wieloletnim stażem małżeńskim. Obiad w Lipie stał się okazją do dyskusji międzypokoleniowej i wielu refleksji. Nocleg w Birczy dostarczył nowych wyzwań, a pożywna zupa przywieziona przez ks. Marka, wprawiła wszystkich w dobry nastrój. Dzień trzeci pielgrzymki, poświęcony został Sakramentowi Pojednania. Pouczająca konferencja, choć niezwykle obszerna, sprawiła tak wielkie poruszenie w umysłach i sercach pielgrzymów, że przebyliśmy 12 kilometrowy odcinek drogi do Rybotycz bez postoju! Warto było! Bicie dzwonów, zimna Święcona Woda hojnie padająca na rozpalone głowy pielgrzymów, były zapowiedzią odpoczynku i pożywnego posiłku przygotowanego w rybotyckiej plebanii. Uwieńczeniem tego dnia było wejście w progi Kalwaryjskiego Sanktuarium, pokłon przed „Panią Słuchającą” i wieczorna msza św. sprawowana przez ks. Bpa Edwarda Kawę ze Lwowa. We wtorek uczestniczyliśmy w Dróżkach Zaśnięcia i Wniebowzięcia Matki Bożej, prowadzonych przez ks. Łukasza i ks. Pawła Storka, który dołączył do grupy swoich dawnych parafian. Wieczorna msza św.

Kalwaria

 

w strugach deszczu, pod przewodnictwem ks. Prymasa Wojciecha Polaka była dziękczynieniem za 340 lat pobytu Maryi na kalwaryjskim wzgórzu. Dopełnieniem tego wieczoru było oratorium „Vigiliamus”. Zaskakujący charakter miały Dróżki Męki Pana Jezusa, które z racji obfitego deszczu i nocnej burzy, odbyły się w miejscu noclegu, w stodole. Mocne ,duchowe rozważania prowadzących kapłanów i głębokie modlitewne skupienie towarzyszyły przeżywaniu Drogi Krzyżowej, której przecież fizycznie nie przeszliśmy. Ostatnim akordem Wielkiego Odpustu była Msza św. odprawiona przez ks. Bpa Stanisława Jamrozka. Po jej zakończeniu wróciliśmy do domów.

Organizatorzy pielgrzymki z bratem Kazimierzem na czele, zadbali perfekcyjnie o porządek i wszystkie ludzkie potrzeby, a nasi klerycy z wielkim zaangażowaniem animowali śpiew i codzienne modlitwy. Na pątniczym szlaku towarzyszyła nam ogromna życzliwość wielu ludzi. Bóg zapłać! Każdy pielgrzym pamięta, że gdziekolwiek jest, Pielgrzymka trwa! Do zobaczenia za rok!