Czytelnia

Co dzieje się w Medziugoriu? Włoski dziennikarz: z 487 uzdrowień nie uznano żadnego

KAI / pk 14 stycznia 2022, 15:55 źródło: https://deon.pl/

Włoski dziennikarz David Murgia powiedział, że 1200 stron watykańskiej komisji, która badała objawienia Maryjne w Medziugoriu, "było niczym film kryminalny", którego akcja toczyła się przez 30 lat.
Dziennikarz włoskiej telewizji katolickiej TV2000, w wydanej właśnie książce "Processo a Medjugorje", ujawnił mi.in., że do parafii św. Jakuba w Medziugoriu zgłoszono 487 uzdrowień za przyczyną Matki Bożej Królowej Pokoju, jednak żadne z nich nie zostało oficjalnie uznane przez Kościół. Murgia miał dostęp do końcowego raportu z prac watykańskiej komisji, która w latach 2010-2014 badała trwające od 1981 roku domniemane objawienia Maryjne w Medziugoriu.

Do raportu komisji nie włączono informacji o cudach
W wywiadzie dla szwajcarskiego portalu katolickiego cath.ch Murgia potwierdził, że komisja, której przewodniczył kard. Camillo Ruini, uznała, iż pierwszych siedem objawień było prawdziwych, że pięcioro z sześciorga wizjonerów jest wiarygodnych, że powinno powstać nowe sanktuarium na górze objawień i że wydarzenia w Medziugoriu należy monitorować.
- Później wszedłem w posiadanie wszystkich przesłuchań, wszystkich streszczeń spotkań komisji. Czytając je, zdałem sobie sprawę, że wiele rzeczy, o których tam napisano, nie zostało włączonych do końcowego raportu. Nie wspomniano tam o cudach, ani o wnioskach nt. stanu psychicznego wizjonerów, ani o napięciach w łonie samej komisji - przyznał włoski dziennikarz. Dodał, że 1200 stron, które przeczytał, "było niczym film kryminalny", którego akcja toczyła się przez 30 lat. Postanowił napisać na ich podstawie książkę, by ludzie mieli więcej elementów pomagających "zrozumieć to, co się dzieje w Medziugoriu".

Z 487 zgłoszonych uzdrowień zbadano dwa przypadki
Wskazał, że w medziugorskiej parafii zgłoszono 487 uzdrowień, do jakich doszło w Medziugoriu. - Członkowie komisji podjechali na miejsce, by zbadać dokumentację. Wybrali dziesięć spośród nich. Przypadek sprawił, że dokumenty dotyczyły wyłącznie kobiet. Wśród tych dziesięciu przypadków ostatecznie tylko dwa miały dokumentację wystarczającą do podjęcia pogłębionego badania. Konsulta medyczna Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zajęła się więc tymi dwoma przypadkami - zaznaczył Murgia.
Pierwszy przypadek dotyczył kobiety chorej na stwardnienie rozsiane, która w 1984 roku przyjechała do Medziugoria. Po tym, jak była świadkiem jednego z domniemanych objawień, zaczęła chodzić i przeszła boso dziesięć kilometrów. Po przeanalizowaniu dokumentacji komisja doszła do wniosku, że kobieta została uzdrowiona, ale nie cudownie, tylko dzięki lekarstwu, które wówczas brała i które jej pomogło.
Z kolei drugi przypadek dotyczył kobiety, która twierdziła, że została w Medziugoriu uleczona z ciężkiej zakrzepicy. Jednak komisja stwierdziła, że kobieta cierpiała na zupełnie inną, uleczalną dolegliwość. Ostatecznie więc "żaden cud nie został oficjalnie uznany", co jednak nie oznacza, że żadnych cudów tam nie było.

Cuda nie są najważniejsze
Pytany, dlaczego komisja w swym raporcie pominęła wątek cudów, autor książki wyraził pogląd, że nie one są najważniejsze. Wiara nie zależy bowiem od cudów i "dla człowieka wierzącego obecność lub nieobecność cudów nie może być głównym powodem wyjazdu do Medziugoria". - Paradoksalnie można być w pełni chrześcijaninem nie wierząc w Lourdes, Fatimę, La Salette, Medziugorie, gdyż chrześcijanin musi wierzyć jedynie w Jezusa Chrystusa i jego Ewangelię - wyjaśnił Murgia.
Ostatecznie więc "żaden cud nie został oficjalnie uznany", co jednak nie oznacza, że żadnych cudów tam nie było.
Jego zdaniem dokumenty z prac komisji nie będą na razie ogłoszone publicznie, a jeśli stanie się tak w przyszłości, to po to, żeby pokazać, jaką zastosowano metodologię. - Studiując pracę wykonaną przez tę komisję, zdałem sobie sprawę, ile inteligentnych osób pracuje w Kościele, i to po cichu. Po raz pierwszy ta komisja stosuje metodę naukową do zbadania tych zjawisk - podkreślił dziennikarz. Dotychczas bowiem "stosowano normy kanoniczne, które być może wymagają aktualizacji". Ponadto "po raz pierwszy papieska komisja badała zjawisko objawień, które się jeszcze nie skończyło". Uznała siedem pierwszych z nich, ale "nie dokonała osądu" kolejnych.

To, co dzieje się w Medziugoriu "bardzo dzieli"
Pytany, czy powstanie nowa komisja w sprawie Medziugoria, autor książki przyznał, że to, co się tam dzieje "bardzo dzieli", gdyż są ludzie "zaciekle przekonani", którzy całkowicie wierzą w objawienia i tacy, również "zaciekle przekonani", którzy nie wierzą w nie wcale. - Moim zdaniem Stolica Apostolska działa roztropnie. Mogłoby ewentualnie dojść do relektury śledztwa po śmierci wizjonerów, ale nie do [utworzenia] nowej komisji. Intuicja papieża Franciszka wobec Medziugoria jest przede wszystkim duszpasterska. Po otrzymaniu wyników [śledztwa] komisji uznał, że dobrze będzie tam wysłać wizytatora apostolskiego, aby na miejscu czuwał nad dobrym rozwojem duszpasterstwa - powiedział Murgia.

Kościół, a Medziugorie
Medziugorie, położone 20 km od Mostaru w Bośni i Hercegowinie, to - według grupy wizjonerów - miejsce trwających od 1981 roku objawień Matki Bożej. Ich autentyczność nie została, jak na razie, uznana przez Kościół. Negatywie o nich wypowiadali się kolejni biskupi diecezji Mostar-Duvno: Pavao Žanić (1980-1993) i Ratko Perić (1993-2020), a także konferencja episkopatu ówczesnej Jugosławii.
Papież Benedykt XVI utworzył w 2010 roku specjalną komisję ds. zbadania objawień, złożoną z kardynałów, biskupów i teologów, której przewodniczył kard. Camillo Ruini. Prace komisji obejmowały m.in. spotkania z poszczególnymi wizjonerami, którzy, jak twierdzą, od 1981 roku odbierają przesłania Matki Bożej. Poddano ich także badaniom lekarskim. W 2014 roku komisja zakończyła swoje prace. Według przecieków medialnych, jej raport sugeruje uznanie tylko siedmiu pierwszych dni objawień, wspólnych wszystkim wizjonerom.
W 2017 roku abp Henryk Hoser został mianowany specjalnym wysłannikiem papieża Franciszka w Medziugoriu. Jego misja miała na celu dokładniejsze poznanie tamtejszej sytuacji duszpasterskiej. Po zakończeniu misji abp Hoser został w 2018 roku wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym parafii w Medziugoriu. Po jego śmierci w 2021 roku funkcję tę objął włoski arcybiskup Aldo Cavalli. Zadaniem wizytatora jest wdrożenie rozwiązań duszpasterskich służących temu, by Kościół mógł lepiej wyjść naprzeciw potrzebom przybywających do tego miejsca pielgrzymów z całego świata. Nie ma on natomiast rozstrzygać o autentyczności domniemanych objawień.
Papież Franciszek zezwolił na pielgrzymowanie do Medziugoria, potwierdzając duszpasterską wartość tego miejsca, a w 2020 roku po raz pierwszy napisał list do uczestników tamtejszego Międzynarodowego Festiwalu Młodych. Jednak kościół parafialny w Medziugoriu nadal nie ma statusu sanktuarium. Mimo to przed pandemią przybywały tam nawet 3 mln pielgrzymów rocznie.

Źródło: KAI / pk

 

S. Łucja Sowińska ZDCh siostralucja.blog.deon.pl 19 stycznia 2022, 09:00 źródło: https://deon.pl/

Zaczął się okres zwykły w roku liturgicznym, bardzo lubię ten czas. Czas codzienności, w której obecny jest Bóg. Kiedy ostatnio z Nim porozmawiałaś o swoim sercu? Kiedy posiedziałaś z Nim, tak po prostu, w ciszy?
Ewangelia na rozpoczęcie okresu zwykłego mówi nam, że Jezus przyszedł do Galilei. Galileą jesteśmy Ty i ja. Jezus chce przyjść do Ciebie i do mnie, do naszej codzienności: do domu, do relacji małżeńskich, do przyjaźni, do rozmów, do pracy, do odpoczynku. Chce być blisko!
To, co zafascynowało mnie w chrześcijaństwie i nadal fascynuje, to Osobowy Bóg Miłości – Bóg, który pragnie relacji i intymnej przyjaźni, w której możemy oddać Mu swe serca, a On daje nam swoje. Relacji, w której możemy powiedzieć Mu o wszystkim, wierząc, że On chce dla nas dobra nie tylko tu, na ziemi, ale przede wszystkim w niebie. Tak, Jezus chce być w naszej Galilei, ale Galilea to również, jak mówi Pismo: „Galilea pogan” – to, co w nas pogańskie, nie Boże, nie dotknięte miłością. Jezus chce przyjść i to uleczyć, nawrócić, przemienić.
Gdy On przychodzi, „czas się wypełnia”, a więc wszystko, co robimy i kim jesteśmy, nabiera sensu. Bóg „wypełnia” serca, działania, to, kim jesteśmy i co robimy. Mogę śmiało stwierdzić, że Jezus jest sensem mego życia. Dla Niego wstaję o świcie, dla Niego idę na poranne modlitwy, dla Niego i z Nim działam, pracuję, a także odpoczywam i śpię. On jest obecny w mych relacjach i przyjaźniach.
„Bliskie jest Królestwo Boże”. Bliski jest Twój Bóg. Kiedy ostatnio z Nim porozmawiałaś o swoim sercu? Kiedy zapytałaś Go o radę? Kiedy opowiedziałaś Mu o swoich przyjaciołach i o tych, których kochasz? Kiedy ostatnio wypiłaś z Nim kawę lub herbatę? Kiedy posiedziałaś z Nim, tak po prostu, w ciszy?

Wpis ukazał się na blogu "Bóg jest dobry"

 

Dzień Babci i Dziadka. Najpiękniejsze myśli papieża Franciszka o dziadkach

Redakcja portalu STYL ŻYCIA 19 stycznia 2022 źródło: https://stacja7.pl/

Dzień Babci i Dziadka to okazja do okazania miłości naszym dziadkom i modlitwy za tych, których już z nami nie ma. W tych wyjątkowych dniach wyraźmy naszą bliskość i dajmy się pobłogosławić ich słowami i obecnością!
W wyrażeniu wdzięczności niech pomogą nam te niezwykłe cytaty papieża Franciszka podkreślające wartość życia naszych dziadków! Oto najpiękniejsze cytaty papieża o dziadkach.

Dziadkowie i babcie tworzą nieustanny „chór” wielkiej duchowej świątyni, gdzie modlitwa błagania i uwielbienia wspiera wspólnotę pracującą i zmagającą się na polu życia.

Katecheza środowa 11 marca 2015 r.
________________________________________

Duch Święty wzbudza w osobach starszych myśli i słowa mądrości: ich głos jest cenny, ponieważ wyśpiewuje chwałę Bogu i strzeże korzeni narodów.

Przemówienie podczas ustanowienia Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych
________________________________________

Dziadkowie mają wyjątkową zdolność do wychwytywania trudnych spraw. I kiedy modlą się w tych sprawach, ich modlitwa jest silna i skuteczna!

Przemówienie do członków Narodowego Stowarzyszenia Pracowników w Podeszłym Wieku
________________________________________

Świat potrzebuje waszej mądrości i doświadczenia, aby zbudować przyszłość, która jeszcze bardziej będzie szanować prawa wszystkich.

Przemówienie do członków Narodowego Stowarzyszenia Pracowników w Podeszłym Wieku
________________________________________

Rodzina, która nie szanuje i nie dba o swoich dziadków będących jej żywą pamięcią, jest rodziną rozbitą. Natomiast rodzina, która pamięta, jest rodziną, która ma przyszłość.
Adhortacja Amoris laetitia
________________________________________

Słowa dziadków, ich przytulenia lub sama ich obecność pomagają dzieciom w rozpoznaniu, że historia nie zaczyna się od nich, że są spadkobiercami długiej drogi oraz że trzeba respektować poprzedzające nas tło dziejowe.

Adhortacja Amoris laetitia
________________________________________

Dziadkowie to cenne kawałki chleba pozostawione na stole naszego życia, które mogą nas jeszcze karmić zapachem, który utraciliśmy, “wonią pamięci”.

Homilia papieża Franciszka na I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
________________________________________

Wszyscy byliśmy na kolanach naszych dziadków, którzy trzymali nas w objęciach. I dzięki tej miłości staliśmy się dorośli.

Homilia papieża Franciszka na I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
________________________________________

Kiedy dorastaliśmy i czuliśmy się niezrozumiani lub lękaliśmy się życiowych wyzwań, dziadkowie nas zauważali, dostrzegali, co zmieniało się w naszych sercach, nasze ukryte łzy i marzenia, jakie nosiliśmy w sobie.

Homilia papieża Franciszka na I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
________________________________________

Dziadkowie i osoby starsze są chlebem, który karmi nasze życie.

Homilia papieża Franciszka na I Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych

 

Oskar Styczynski Któż jak Bóg 6/2021 źródło: https://www.katolik.pl/

W natłoku codziennych zajęć, zalewani tysiącami informacji płynących nieustannie przez ekrany naszych smartfonów i komputerów, grzęznąc w porannym korku do pracy lub stojąc w zatłoczonym metrze czy autobusie, zdarza się, że zupełnie zapominamy o JEGO istnieniu...

W naszej zabieganej i hałaśliwej rzeczywistości łatwo jest się pogubić. Potrzebujemy nieustannie pamiętać, w jakim kierunku zmierzamy, aby pośród zawieruchy spotkań i natłoku rutynowych czynności nie zboczyć tam, gdzie byśmy nie chcieli. I choć zazwyczaj udaje się nam to wszystko okiełznać i radzimy sobie z naszą codziennością, po drodze zdarza się nam zagubić pamięć o Bogu, który nieustannie puka do drzwi naszego serca. Jak do tego nie dopuścić? Jak przeżywać dzień w taki sposób, aby Bóg zawsze był w jego centrum? Jak stworzyć w sobie i we własnym domu przestrzeń spotkania z Bogiem? Oto kilka przydatnych kroków, które mogą pomóc w osiągnięciu tego celu:

Krok 1. Poranek ze Słowem Bożym
Jeśli chcemy, aby nasz dzień był wypełniony Bożą obecnością, warto jest uczynić poranek kluczowym momentem, w którym możemy pozwolić sobie na chwilę spokojnej lektury Pisma Świętego. Na jednych z rekolekcji, w których kiedyś uczestniczyłem, usłyszałem taką poradę: „Zajmij się Słowem, a wtedy Słowo zajmie się Tobą”. Dobrze jest zacząć dzień od wsłuchania się w głos Boży. Możemy wówczas być pewni, że daliśmy Panu Bogu szansę dotarcia do nas, zanim wpadniemy w wir obowiązków. Nie każdy może pozwolić sobie na komfort uczestniczenia w porannej Mszy świętej w ciągu tygodnia, kiedy to na głos odczytywana jest Ewangelia, ale zawsze możemy skorzystać z innych dostępnych form spotkania ze Słowem Bożym. Dlaczego właśnie poranek jest tak istotnym czasem? Oprócz tego, że jesteśmy odświeżeni snem i nasz umysł znów ma możliwość skupienia, jest to zazwyczaj najspokojniejszy moment dnia, kiedy możemy zaplanować dodatkową czynność.
Być może niektórzy, czytając ten artykuł, powiedzą sobie, że jest to zbyt trudne, że kolejna dodatkowa czynność byłaby nadmiernym obciążeniem... Nie chodzi tutaj jednak o wielki wysiłek ascetyczny — wystarczy poświęcić na ten cel dodatkowy kwadrans albo chociaż 5 minut poranka. Można po prostu otworzyć Świętą Księgę „na chybił trafił” bądź przeczytać Ewangelię z dnia, która czytana jest w czasie liturgii. Jeżeli jakieś słowo szczególnie nas poruszyło, warto je wynotować na kartce i nosić przez cały dzień przy sobie, starając się co jakiś czas na nie spojrzeć, aby się w nas utrwaliło.

Krok 2. Domowa kaplica
Kolejnym krokiem ku zbudowaniu w naszej codzienności przestrzeni dla Boga jest stworzenie w naszym domu miejsca do modlitwy. Znaną praktyką w prawosławiu jest zagospodarowywanie kawałka przestrzeni pokoju na tzw. święty kącik (w jęz. ros. krasnyj ugoj). Możemy stworzyć taką „świętą” przestrzeń np. w rogu naszego pokoju, czyniąc ją wyjątkowym miejscem spotkania z Bogiem.
Francuski benedyktyn François Cassingena-Trévedy w książce „Gdy słowo staje się ogniem”, pisał: „Nie masz tego szczęścia, by w swojej celi posiadać Najświętszy Sakrament, lecz masz do swojej dyspozycji Pismo Święte. To jest twoje domowe tabernakulum. Możesz umieścić Księgę na podwyższeniu i dbać, by dzień i noc paliło się przed nią światło. Jeśli chcesz, możesz klęczeć, gdy ją czytasz, pokłonić się, zanim ją otworzysz i zamkniesz; możesz też ucałować stronę, na której skończyłeś lekturę...”. Idąc tym tropem, możemy w kąciku naszego pokoju bądź sypialni postawić ikonę, a pod nią otwarte Pismo Święte, i w ten sposób adorować obecność Pana ukrytą w obrazie, a także okrytego szatą litery.

Krok 3. Wejście w ciszę
Koniecznym warunkiem dobrej modlitwy jest także stworzenie przestrzeni ciszy wokół siebie i w sobie, tak aby Bóg mógł swobodnie przemawiać w naszym sercu i być w nim słuchanym. Filoksen z Mabbug, syryjski filozof i teolog z V wieku, pisał: „Milczenie zewnętrzne wprowadza cię w milczenie duchowe, a milczenie duchowe wznosi cię aż do życia w Bogu; jeśli jednak zaniechasz życia w milczeniu, nie będziesz rozmawiał z Bogiem”.
Trwając na modlitwie w naszej domowej kaplicy, zadbajmy więc, aby nic nie rozpraszało w tym czasie naszej uwagi: wyłączmy telefon, tablet, i wszystkie inne urządzenia, które mogłyby nam przeszkodzić w modlitwie. „Zatrzymajcie się i we Mnie uznajcie Boga” mówią słowa Psalmu 46. Zatrzymanie się na chwilę każdego dnia, aby rozpoznać, kto tak naprawdę jest Panem mojego życia, kto jest jego źródłem, pozwala na doświadczenie wewnętrznego pokoju i odkrycie zupełnie nowego źródła życia wewnętrznego i radości.

Oskar Styczynski
Któż jak Bóg 6/2021

 

Papież przekazał 100 tys. euro dla migrantów na granicy polsko-białoruskiej

PAP/dm 18 stycznia 2022, 12:44 źródło: https://deon.pl/

Papież podjął decyzję o przekazaniu 100 tys. euro na rzecz grup migrantów, którzy utknęli między Polską a Białorusią oraz na pomoc dla Caritas Polska w związku z kryzysem migracyjnym na granicy obu krajów - poinformowała Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Taką samą sumę papież przeznaczył dla ofiar tajfunu na Filipinach.
Pisząc na temat tajfunu Rai, który z niezwykłą siłą uderzył w Filipiny, dotykając około 8 mln ludzi w 11 regionach i powodując rozległe straty materialne, papież Franciszek zdecydował o przekazaniu za pośrednictwem Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka 100 tys. euro na pomoc ludności.
Suma ta we współpracy z nuncjaturą apostolską na Filipinach zostanie przesłana do Kościoła lokalnego i przeznaczona dla diecezji najbardziej dotkniętych kataklizmem, do wykorzystania w dziełach pomocy. Zaznaczono, że chodzi o część pomocy całego Kościoła katolickiego, w którą zaangażowane są, oprócz różnych Konferencji Episkopatu, liczne organizacje charytatywne.
Papież podjął również decyzję o przekazaniu 100 tys. euro na rzecz grup migrantów, którzy utknęli między Polską a Białorusią oraz na pomoc dla Caritas Polska w związku z kryzysem migracyjnym na granicy obu krajów - czytamy w watykańskim komunikacie.

PAP/dm

 

NABOŻEŃSTWA

ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU - CODZIENNIE 16:30 - 18:00

NOWENNA DO MATKI BOŻEJ OGNISTEJ - W KAŻDĄ ŚRODĘ 17:40

DO ŚW. JÓZEFA: KAŻDY CZWARTEK 17:40

DROGA KRZYŻOWA: PIĄTEK - 7:00 I 17:30 - DLA WSZYSTKICH, 15:30 - DLA DZIECI

GORZKIE ŻALE: NIEDZIELE WIELKIEGO POSTU 15:00, 17:00

NABOŻEŃSTWIE DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO I ŚW. JANA PAWŁA II: każdy poniedziałek o 17.40

PORZĄDEK MSZY ŚWIĘTYCH

MSZE ŚWIĘTE W NIEDZIELE
6:30, 8:00, 9:30, 11:00, 12:15
(Msza św. w intemcji parafian), 16:00, 18:00

MSZE ŚWIĘTE W NIEKTÓRE UROCZYSTOŚCI I ŚWIĘTA:
6:30, 9:30, 16:00, 18:00

MSZE ŚWIĘTE W DNI POWSZEDNIE
6:30, 16:00 - W KAPLICY MATKI BOŻEJ, 18:00